Tuesday, 28 April 2015

Satyricon, Progresja 21/04/2015


We wtorek, 21 kwietnia w warszawskiej Progresji, odbył się koncert black metalowego zespołu Satyricon z Norwegii. 



Satyricon to zespół Satyra i Frosta, który od lat podbija scenę metalową swoimi wyjątkowo ciężkimi, napakowanymi blastbeatami utworami i świetnymi tekstami. Satyricon ma na koncie osiem albumów studyjnych i jeden koncertowy. Od ich debiutu w 1992 roku, Satyricon stał się jedną z najbardziej rozpoznawalnych kapel black metalowych na świecie ze względu na muzykę, a nie za zajęcia dodatkowe w klimacie palenia kościołów i mordowania niewinnych "cywilów".


Na koncert ten czekałam od momentu ogłoszenia trasy, czyli od jesieni, więc do Progresji wpadłam (wraz z koleżanką - Binki) nabuzowana jak wstrząśnięte piwo. Oglądając koncert z boku sceny wytrzymałam całe dwa pierwsze utwory - potem musiałam już koniecznie wskoczyć w kocioł. 


W kotle znaliśmy wszystkie słowa do wszystkich utworów i muszę przyznać, że setlista wyglądała imponująco - Satyr i Spółka nie dali nam chwili wytchnienia. Zdarte gardła, poobijane żebra i skopane glanami piszczele to zapewne efekt uboczny koncertu dla każdego, kto na chwilę znalazł się pod sceną. 


Nowy materiał przedstawiony w formie "jam session" i bez wokali zapowiada się niesamowicie - ciężkie, szybkie riffy tak charakterystyczne dla Satyriconu napewno wrócą na następnej studyjnej płycie, którą mam nadzieję zespół niedługo zapowie. Póki co, Satyricon promuje swój album nagrany na żywo - "A night at the opera", gdzie najbardziej znane utwory zostały zagrane z udziałem orkiestry oraz chóru. 


Wielokrotnie Satyr łapał się za serce, gdy tłum przekrzykiwał go śpiewając lub klaszcząc i krzycząc "Satyricon". Czuć było więź pomiędzy zespołem a fanami. Napakowana Progresja w trakcie takiego koncertu to prawdziwe piekło bardzo spoconych ale szczęśliwych demonów, kiedy przygrywa im grupa tego formatu. Z resztą zobaczcie nas w akcji tutaj: 

Progresja krzyczy "Satyricon"

Był to mój 6 koncert Satyriconu, od kilku lat jeżdżę na ich występy i za każdym razem pojawiają się w lepszej formie. Oby tak dalej! Już czekam z niecierpliwością na kolejny koncert. 


No comments:

Post a Comment